30 najbardziej “EKSCYTUJĄCYCH” reklam według czytelników Advertising is Exciting!

Dwa tygodnie minęły szybciutko, właściwie nawet nie wiem kiedy, a dokładnie tyle trwał konkurs, w którym do wygrania były: kubek lub podkładka pod myszkę Advertising is Exciting oraz kody Spotify Premium. Sprawdźcie, jakie reklamy są najbardziej “EXCITING” według Was – czytelników AIE i komu udało się wygrać!

Zanim jednak ogłoszę zwycięzców, przyjrzyjmy się wszystkim reklamom, które zostały zgłoszone w konkursie. Warto!

Na pierwszy ogień idzie reklama nadesłana przez Ewę. To spot Audi R8, który zachwycił ją opowiadaną w nim historią. Jak pisze Ewa: najbardziej exciting jest reklama, w której to nie produkt gra główną rolę, ale historia. Też to lubię, a reklama Audi, którą można było zobaczyć podczas przerwy Super Bowl jest świetnym przykładem takiej kreacji.

Dla Weroniki w reklamie najważniejsze są emocje, niekoniecznie te pozytywne. Jako jeden z przykładów podała spot EVAN, który swego czasu pobił wszelkie rekordy jeśli chodzi o reakcje pod postem na Advertising is Exciting. I nie ma się co dziwić, bo spot nie tylko działa na emocje, ale też zaskakuje!

Natalia jest fanką real time marketingu oraz kreacji, które wymagają od odbiorcy chwili zastanowienia: Uwielbiam reklamy, które są dla mnie zagadką i wywołują reakcję “A więc o to chodzi!”. Nie dziwi mnie więc fakt, że dla Natalii “EXCITING” jest poniższa kreacja McCafe.

Były emocje, był RTM, czas więc na coś zupełnie innego. Kolejny spot doceniony został za: cudownie kreatywną formę, prostotę przekazu, angażujący obraz, przyjemną muzyczkę oraz technikę wykonania. Jeśli nie wiecie, o co chodzi Bolesławowi, koniecznie zobaczcie poniży film od Sony. Piłeczki, które tak pięknie odbijają się w tym spocie nie są wcale efektem pracy grafików – one naprawdę zostały wypuszczone na ulice! Ja też uwielbiam tę reklamę, jest w niej jakaś magia…

Ten sam spot wyróżnił DanielSą reklamy, które się pamięta. Tak jak Sony Bravia i kulki w San Francisco.

Było magicznie, to teraz będzie zabawnie! Bo dla Asi exciting są te reklamy, które nie udają, nie tworzą nowej rzeczywistości i nie wmawiają, że ludzie ekscytują się produktami, którymi nikt się nie ekscytuje, czyli po prostu – szczere. Ale sama szczerość nie jest jeszcze exciting: musi być okraszona humorem, ale takim bez kompleksów. Co tu dużo mówić – zgadzam się, a przykład podany przez Asię rzeczywiście taki jest! Nie znałem i się uśmiałem. Polecam!

Kolejny przykład to znów RTM, już drugi raz w tym zestawieniu. I to chyba jeden z najbardziej znanych, kiedy to w 3 kwarcie (Super Bowl) zgasły światła na stadionie, na pół godziny pogrążając tysiące wizdzów w mroku. Wtedy swoją szansę wykorzystało Oreo, co zachwyciło Konrada. Pamiętacie tę akcję? 

Dla Artura najbardziej exciting są wszystkie działania Netflixa. Mało kto wykorzystuje tyle formatów postów, od tekstowych do wideo. Tekstowe-esencjonalne niczym miąższ świeżej pomarańczy, skompresowane niczym sok z wyżej wymienionych.  Artur nie wkleił linku do żadnego przykładu, więc postanowiłem wrzucić pierwszy lepszy post z Facebooka Netflixa i polecam przejrzeć to, co wrzucają na swoją tablicę, bo naprawdę jest tak, jak pisze Artur!

Dla Ani w reklamie liczą się przede wszystkim emocje, o których kilka razy tu już dziś było wspomniane. Jej ulubionym spotem jest ten doskonale wszystkim znany, od Allegro – “English for beginners”. Byłem pewien, że ten spot się tu pojawi!

Tę reklamę Allegro wytypował także Mateusz, który zwraca uwagę na fakt, że było o niej głośno nie tylko w Polsce. W jego wyczerpującym komentarzu doszukać można się wielu ciekawych spostrzeżeń na temat spotu, jak np.:“Czego szukasz w Święta?” chwyta za serca, pokazuje jak czasami odrobina chęci i zaangażowania wpływa na nasz rozwój, na poznawanie czegoś nowego, nieznanego – nie zwarzając na wiek czy jakiekolwiek ograniczenia. 

Maciek lubi reklamy zabawne, a więc “EXCITING” są te, które łatwo chwytają nas za serce i rozum. W pomysłowy sposób przemycają do naszego świata pozytywną iskierkę, dzięki której z łatwością powiemy żEby WANDA KUPiła nam DWA, a nie jeden. Te które wbrew najśmielszym oczekiwaniom wytłumaczą czym różni się ona od żony. Chodzi oczywiście o billboard Żywca oraz starą (ale jarą) reklamę Redd’s, którą także uwielbiam:

WIĘCEJ ZABAWNYCH REKLAM REDD’S ZNAJDZIECIE TUTAJ: >>>>KLIK<<<<

Artur docenił inną rekalmę sprzed lat, która – jak mówi – wpływa na jego emocje. Rzeczywiście, mnie spot Ery także wzrusza nadal, mimo że w telewizji można było zobaczyć go jakieś 15 lat temu… To się nazywa dobra reklama!

Dokładnie ten sam spot wyróżnił Bartek, uzasadniając m.in w ten sposób: kapitalne przesłanie, jeszcze bardziej kapitalne wykonanie, ponadczasowy przekaz – jak dla mnie jest to spot, który nakręcono od serca.

Paweł postawił na najnowszą reklame GUCCI, ponieważ nie ma niczego bardziej exciting w reklamie niż zabawa formą. (…) Pomyśl, ile jest reklam, które czerpią z innych dzieł i przekształcają ich formy na własny użytek  O to właśnie chodzi, żeby pozwolić odbiorcy rozpoznać coś, co dobrze zna, a do tego puścić oczko i dorzucić coś od siebie, a to wszystko w kontekście marki. Wtedy masz sytuację win-win, bo i twórca miał frajdę z tworzenia, i konsument miał frajdę z odczytywania przekazu. I właśnie taki dialog twórcy i odbiorcy w reklamie jest najbardziej exciting. Cóż, bardzo podoba mi się to uzasadnienie, a zwłaszcza sytuacja “win-win”. A poniżej spot, o którym mowa.

Ola wyróżniła spot, który pcha ją do działania i w którym – według niej – w świetny sposób wykorzystano postać sportowca. Ola zwróciła także uwagę na hasło i faktycznie, przekaz wspaniały, aż mnie ciarki przeszły! Sama reklama otrzymała Lwa w Cannes, więc warto się z nią zapoznać. 

Romantyczna historia z gumą w tle (z gumą do żucia, żeby była jasność) to propozycja Anety. A oto fragment jej wypowiedzi: Okazuje się, że taki banał jak reklamowe romansidło też potrafi zaskoczyć i to tak, że nawet największemu twardzielowi robi się ciepło na sercu  Ale ta historia nie działałaby tak bez muzyki. Piosenka w wykonaniu Haley Reinhart, specjalnie nagrana do tej reklamy robi z niej piękny film (już nie tylko reklamę), do którego chętnie się wraca. Muzyka potrafi zdziałać cuda. Prostota uzupełniona dawką dobrej muzyki – to jest właśnie exciting!

Vytatuas także znalazł się w Waszym zestawieniu. Dzięki Patrykowi, który był tak podekscytowany spotem, że nie wiedział na czym skupić się pisząc uzasadnienie. No ja się nie dziwię ;). 

Kolejny spot nie bawi, nie wzrusza, nie wzbudza silnych emocji, a jednak hipnotyzuje. A to za sprawą tego, w jak piękny sposób pokazano proces gotowania. I właśnie to Maciej uznał za “EXCITING”. Oto reklama Lurpak:

Czas na najświeższą kreację w całym zestwieniu. Mam na myśli pierwszy spot Wedla z nowej serii z zebrą i chłopcem. Cieszę się, że Ania zwróciła uwagę na tę reklamę, bo też ją lubię i również uśmiecham się za każdym razem, gdy ją widzę.

Nieco starsza od Wedla, ale także z tych nowszych – reklama EB, w której tekst jest naprawdę dobrze dobrany do grupy docelowej jaką zdają się być millennialsi. Sama bardzo mocno identyfikuje się z postaciami z reklamy, tym, że presja społeczeństwa jest ogromna a my mamy jeszcze czas przecież czas. Moim zdaniem w punkt. Moim zdaniem też, Livia!

Martynie do gustu przypadły działania IKEA, w których marka postanowiła postawić na zwykłych ludzi. Poniższy spot był elementem kampanii #jesiennezmiany z poprzedniego roku. Martynie spodobały się w nim zdjęcia, teksty i detale. 

Wizja apokaliptycznego świata według Apple to coś, co jest “EXCITING” w ocenie PatrykaWedług mnie jest to bardzo fajna i zabawna reklama, która idealnie pasowałaby na reklamę w przerwie kultowego Super Bowl. Reklama zwraca na siebie uwagę, jest dobrze wykonana, ktoś miał niezły pomysł na stworzenie takiej kreacji. Wymiar komiczny tej reklamy to pokazanie ludzi, którzy nie potrafią sobie poradzić w świecie bez internetu (sklepu App Store), smartfona, tabletu.

Pedro wybrał reklamę Peugeot, którą opisał tymi słowami: To wizualna uczta z doskonale spasowaną muzyką, której nie ogląda się jak reklamy, ale jak doskonały film. Nie ma tu przekazu, przesłania, ale są ciary. 

Krzysztof podesłał reklamę, której nie znałem, a warto ją znać! Łączy w sobie prostotę, brak szczucia cycem, lekkie podśmiechujki z konkurencji, a przede wszystkim jest niesamowicie pomysłowa. Nic dodać, nic ująć!

Krystian także nadesłał reklamę samochodu, ponieważ jak twierdzi – uwielbia reklamy samochodów. Ta jest w zupełnie innym klimacie niż poprzednia, ale także można się uśmiechnąć.

Internet = filmiki ze śmiesznymi kotami. Ten potencjał dostrzegli twórcy reklamy Netto i stworzyli spot wypełniony kotami. Reklamę z kolei dostrzegł i docenił Paweł, który docenił w reklamie m.in. wkręcającą się w mózg muzykę i dużą ilość kotów. No dobra, kto nie chciałby trafić do takiego sklepu? 🙂 

Hanka lubi reklamy, w których kobiety nie ekscytują się proszkiem, a mężczyźni nie piją piwa przy meczu. Czyli np. Kenzo z kobietą, której nie bawi spend w eleganckich kieckach, albo Axe, w którym gość jest ekstra bo naprawdę dobrze wygląda w szpilkach, albo Diesel, w którym piękno jest skrzyżowaniem Mad Maxa z Moim własnym Idaho. Fajnie – ja też lubię coś takiego. A oto jeden z przywołanych przez Hankę spotów:

Agata nadesłała wspaniałą reklamę Nikon, która wzrusza i gra na emocjach, nie tylko dzięki użyciu idealnie pasującej muzyki. Tak spot opisuje autorka komentarza: Bawi się moimi emocjami, porusza te struny, który wywołują wzruszenie, uśmiech, podziw. Sprawia, że sama chcę być częścią tych historii, albo po prostu dzięki aparatowi stworzyć swoje opowiadanie. Chcę być podróżnikiem, chcę odkrywać, chcę się bawić, chcę się wzruszać, chcę się bać, chcę po prostu BYĆ.

Nike zrobił kawał dobrego spotu, przedstawiającego kilka silnych kobiet rozprawiających się ze stereotypami na ich temat. Spot nadesłał Cały ten zgiełk”, ponieważ jak mówi autor komentarza: Dla mnie najbardziej exciting są reklamy, które odnoszą się do do realnych problemów i wyzwań, bazują na realnych insightach. Takie, które zawierają elementy storytellingu i oprócz realizacji celów marki mają drugie, społeczne dno.

Piękne widoki z różnych perspektyw, czyli dokładnie to, co można zyskać dzięki GoPro. Reklamę podesłał Mateusz z bardzo trafnym i ważnym przesłaniem, że w życiu liczą się przecież tylko chwile!

Było Gucci, jest i Prada. A co! Na bogato! Reklamę wyreżyserowaną przez Romana Polańskiego nadesłała Joanna, która przyznaje, że jest studentką psychologii, więc bardzo osobiście odbiera tę reklamę i przez to wydaje jej się jeszcze bardziej zabawna. Mnie też rozbawiła, choć psychologii nie studiuję, a sama jej realizacja zecydowanie zasługuje na uznanie.

Rafał nadesłał aż 4 reklamy, które według niego są “EXCITING”, uzasadniając to w ten sposób: Jedna może rozbawić, inna doprowadzić do łez. Na pewno jednak musi sprawić, że oglądam ją do końca z szeroko otwartymi oczami i krótkim “wow”. Niekoniecznie musi skłonić nas od razu do zakupu, ale na pewno powinna pojawiać się nam przed oczami ilekroć po jej obejrzeniu zobaczymy logo danej marki. Ja do wpisu wybrałem spot McCafe, który osobiście bardzo lubię.

Ania nie jest fanką samochodów, a jednak postawiła na reklamę Mitsubishi. Niech zachęcą was do oglądania te dwa zdania z jej komentarza pod konkursowym postem: Fanką samochodów nie jestem, ale do tego spotu wracam bardzo często, bo jego oglądanie daje mi czystą przyjemność. A końcówka jest tak epicka, że aż serce szybciej bije. Ciekawi? 


Przyznam szczerze, że początkowo chciałem stworzyć tylko krótki post z wynikami, jednak reklamy przesłane przez Was są naprawdę świetne. Niektóre dobrze mi znane, o innych zdążyłem już zapomnieć (miło było sobie przypomnieć o ich istnieniu), a jeszcze inne widziałem po raz pierwszy. 

Bardzo się cieszę, że nadesłaliście tak dużo przykładów kreacji oraz ciekawych uzasadnień. W tym poście zawarłem jedynie fragmenty Waszych wypowiedzi, ponieważ niektóre były tak szczegółowe, że post nie miałby końca :). Jeśli kogoś ciekawią wszystkie konkursowe komentarze – zapraszam pod post na blogu oraz post na Facebooku

Wszystkie opisy były ciekawe, jedne zabawne, niektóre zaskakujące i szczerze mówiąc – gdybym mógł – chciałbym nagrodzić Was wszystkich. Ale nie mogę niestety. I tak dorzuciłem do puli 10 dodatkowych kodów Spotify Premium, dzięki czemu nagrodzę dużo więcej osób niż planowałem. Chyba wybieranie zwycięzców nie jest moją mocną stroną… Po przemyśleniu Waszych odpowiedzi i obejrzeniu reklam, które zgłosiliście do konkursu postanowiłem, że nagrody otrzymają:

 

1 miejsce (kubek lub podkładka AIE + 5x kod Spotify Premium): 

 Rafał Kloc

2 miejsce (3x kod Spotify Premium):

Asia Pędzich-Opioła

3 miejsce (2x kod Spotify Premium): 

Maciej Dudek

 

Nagrody dodatkowe (1x kod Spotify Premium) otrzymują: 

Paweł Blutko,
Bolesław Sitek,
“Cały ten zgiełk”,
Hanka Dziubińska-Kopka,
Natalia Kocoń,
Livia Loca,
Krzysztof Kaszubowski, 
Aneta Dybciak,
Mateusz Radło,
Patryk Głażewski.

 

Zwycięzcom gratuluję  i proszę o kontakt w PW (najlepiej na Facebooku AIE), a pozostałym jeszcze raz bardzo dziękuję za udział. Wasze odpowiedzi też były super! Bądźcie czujni, na pewno jeszcze będzie okazja do wzięcia udziału w innym konkursie na AIE.

Skomentuj