Ile osób tak naprawdę wybrało smak PEPSI?

pepsi
Źródło oryginalnej grafiki: www.facebook.com/pepsipl

Znacie ostatnią kampanię Pepsi? Pewnie tak, bo bombardowani nią jesteśmy z pomocą billboardów, jak i spotów telewizyjnych. Jeśli jednak nie wiecie o czym mowa: Pepsi przebadało różne grupy społeczne i poddało je tajemniczemu wyzwaniu smaku. Badanie miało udowodnić, że – krótko mówiąc – Pepsi wygrywa smakiem z innymi, podobnymi napojami.

Jak akcję opisuje Pepsi?

 

Wyzwanie Smaku PEPSI polega na teście smaku PEPSI oraz drugiego napoju typu Cola (Hmm… ciekawe jakiego?) z dwóch nieoznakowanych kubków i wyborze tego, który smakuje uczestnikowi najlepiej.

j

Stąd billboardy takie jak ten powyżej – 60%  miłośników kotów wybrało smak PEPSI. Całkiem niezły wynik, prawda?

Jak zwykle w takich przypadkach, kluczowe jest to, co napisane zostało małym druczkiem. No to zobaczmy, co można wyczytać z ledwo zauważalnego tekstu w lewym dolnym rogu:

j

Indywidualne preferencje smakowe uczestników, wskazane w ramach testów “Wyzwanie Smaku Pepsi 2016” przeprowadzonych w dniach od 01.07.2016 r. do 06.08.2016 r. na próbie 35 osób deklarujących przynależność do grupy “Miłośnicy kotów”, zgodnie z regulaminem akcji dostępnym na www.pepsi.pl/wyzwaniesmaku.

j

Tak, dobrze widzicie – przebadano grupę 35 osób. Oznacza to tyle, że miłośników kotów, którzy wybrali smak PEPSI było tylko 21. 

Dlaczego PEPSI nie umieściło tego na swoim billboardzie?

Odpowiedź jest oczywista – gdyby przekaz reklamowy brzmiał 21 miłośników kotów wybrało smak PEPSI, raczej nikt nie brałby go na poważnie. Ale taka jest prawda. Prawda, którą mało kto dostrzeże. Oczywiście nie zarzucam Pepsi kłamstwa – absolutnie taką samą prawdą jest to, że 60% miłośników kotów wybrało smak Pepsi…

Jak brzmi 60%?

Ta sama liczba osób podana w procentach brzmi imponująco. Zwłaszcza w towarzystwie słowa wyzwanie. Widzimy wyzwanie i myślimy: Oho, grubsza sprawa! I jeszcze w tym – jakże trudnym wyzwaniu, aż 60% wybrało PEPSI! WOW! A przecież wiadomo, że numerem jeden od zawsze jest Coca-Cola. No nieźle!

Czy ktoś, kto nie zobaczy drobnego druczku pomyśli inaczej? Wątpię.

Czy ktoś, kto nie interesuje się marketingowymi zabiegami pomyśli inaczej? Wątpię.

Zabawna sprawa

W całej tej kampanii bawi mnie najbardziej to, że spoty z Wyzwania Smaku wyświetlane są także w kinie przed seansami. Na kinowym ekranie wszystko jest większe, więc mały druczek staje się czytelny. I nagle czar pryska jak bańka mydlana… Dobrze już dobrze, dosyć tego znęcania się. Może jeszcze tylko chwilkę: ile osób z innych przebadanych grup wybrało smak PEPSI? Kilka wybranych przykładów poniżej:

ileosób2 (1)

Robi wrażenie, co?

I tak oto, na podstawie opinii kilkunastu osób z wybranych grup społecznych powstała huczna kampania, dumnie prezentująca siłę smaku PEPSI. Można? Można!

Coca-Cola pewnie trzęsie się ze strachu ;).

Skomentuj