Kampania tak sucha, jak krakowska firmy olewnik

suche

Kiedy w dzień dziecka, na blogu mediafun trafiłem na zapowiedź konkursu dla influencerów na reklamę pewnego produktu, od razu pomyślałem sobie, że z tego musi wyjść coś fajnego. W końcu, jeśli w jury jest Maciek Budzich, to nie ma mowy o nudnej, banalnej kampanii. Tak się złożyło, że zapomniałem o całej akcji i przypomniałem sobie o niej długoooooo po jej zakończeniu. I dobrze, bo nieźle się uśmiałem!

By wziąć udział w konkursie, trzeba było być blogerem, jutuberem, aktywnym użytkownikiem snapchata lub jakimkolwiek innym infuencerem. Krótko mówiąc – trzeba było mieć swoje miejsce w sieci i odbiorców. Okej – wielu dziś blogerów, popularnych osób na YouTube czy w innych mediach społecznościowych. W zasadzie w akcji mógł wziąć udział każdy z nich. Jednak produkt, który należało zareklamować stanowił dość duże wyzwanie. Produktem tym była kiełbasa. Krakowska sucha firmy Olewnik. Ale i nagroda warta zachodu – 20 tysięcy złotych.

Nie chodziło o to, by kampania była zwykła. Żadne lokowanie produktu bez pomysłu, recenzja (to byłoby trudne), artykuł o niesamowitych walorach smakowych kiełbasy. Miało być pomysłowo i oryginalnie. Z resztą najlepiej zaprezentował to sam Maciek tutaj:

 

 

 

 

Jak blogerka modowa miałaby zareklamować kiełbasę? A blogerka parentingowa? Może powinna wsadzić dziecku do ust kiełbę zamiast smoczka? Byłem bardzo ciekaw, co tu można ciekawego wymyślić, jak interesująco zareklamować tak trudny produkt i wreszcie – kto wygra konkurs.

Zwycięzców było dwóch. Wybrano ich spośród kilkudziesięciu zgłoszeń, z których – jak pisał na swoim blogu Maciek – tylko kilkanaście było interesujących. Szanse więc były spore. Aż żałuję, że nie wziąłem udziału! Jednym ze zwycięzców był portal ASZdziennik. I tak oto powstały poniższe spoty – stylizowane na reklamy z czasów PRL, tak suche, że aż boli. Suchsze niż sama reklamowana kiełbasa. Zobaczcie sami:

ffffff

ffffffffffff

Sucho, suszej, wspaniale!
Da się? Da się!

Skomentuj