Krakus FB – Gwarancja smaku. I beki!

Och! Jak ja lubię fejsbukowe profile bez kija w… wiadomo gdzie. Uwielbiam, gdy profil ogrywa się żartem, dystansem do produktu i humorem. Oczywiście nie każda marka może sobie na to pozwolić (ze względu choćby na branżę w której działa lub charakter produktu), ale jest naprawdę wiele firm, które mogą, a nie wykorzystują okazji do pośmieszkowania.

A warto, bo przeglądając tysiące takich samych, miałkich profili na Facebooku fajnie jest trafić na coś innego. Coraz trudniej jest się wyróżnić, a żarty to zawsze dobra podstawa do stworzenia czegoś oryginalnego, bo kto nie lubi się pośmiać?

(nie) Zwykły ogórek

Krakus na Facebooku mógł być kolejnym zwykłym, nudnym profilem o ogórkach. Przepisy z wykorzystaniem produktu, pomysły na przekąski, stockowe zdjęcia umierającej ze śmiechu kobiety, którą rozbawiła leżąca przed nią sałatka itp. Standard. Krakus robi to inaczej.

Można skisnąć ze śmiechu

Tak się podobno mówi. Ale do rzeczy. Ci, co interesują się reklamami i social media, a zwłaszcza ci, którzy odwiedzają fanpejdżgrupę AIE+ regularnie, nie mogli nie spotkać się z przykładami postów Krakusa.

Dla tych, którzy jednak trafili tu przypadkiem – marka prowadzi swój profil w oryginalny i zabawny sposób. Mówiąc w skrócie: tworzy ogórkowe zwierzątka/postaci, a nawet rekonstruuje sceny z filmów. To brzmi absurdalnie, wygląda absurdalnie i… sprawdza się.

Warto dodać, że oprócz zdolności manualnych, ktoś w agencji obsługującej Krakusa ma też pomysły na kreatywne opisy oraz grę słów, niejednokrotnie towarzyszącej grafice.

Ogórkowe zoo

Do tej pory na profilu pojawiło się najwięcej ogórkowych zwierząt. Taka komunikacja prowadzona jest konsekwentnie od listopada 2017 roku.

Kalendarzowe nawiązania/ RTM

Ogórkowe rzeźby powstają także z różnych okazji, jak np. Dzień Kobiet, Tłusty Czwartek, Walentynki, mecz Polaków, poszukiwania węża itd.

Filmy

Pojawiają się także odwołania do filmów. Moim faworytem jest zdecydowanie Szklana Pułapka <3.

Teleturnieje

A jak  filmy, to i teleturnieje! KRAKUS, ponieważ jestem fanem Koła Fortuny i nawet sam brałem w nim udział, może czas na ogórkową wersję? Podejmujecie wyzwanie? 😉

Co na to odbiorcy?

Jeżeli komuś wydaje się, że właściwie to nie ma o czym gadać, to niech popatrzy na statystyki. Wpisy Krakusa cieszą się bardzo dużą popularnością, są chętnie komentowane i udostępniane, a apele o podwyżkę lub awans dla pomysłodawców to standard:

Skąd pomysł?

Ciekaw byłem, skąd wziął się pomysł na akurat taką komunikację. Jeśli też Was to interesuje, zobaczcie co na to sami twórcy:

Nasz klient, producent ogórków Krakus, poszukiwał sposobu na odświeżenie image’u i angażującą komunikację. Jak atrakcyjnie przedstawić słoiki Krakusa, odmłodzić grupę docelową i trafić do ludzi, którzy wcześniej w sytuacjach zakupowych nie brali pod uwagę marki? Wspólnie zdecydowaliśmy postawić na dość abstrakcyjne prezentowanie produktów w digitalu.

Insight był prosty jak konstrukcja słoika i prawdopodobnie pojawia się raz w tygodniu w każdej agencji na świecie. „Co kochają ludzie w internecie? Memy i zwierzaki…“. Zróbmy więc najbardziej spektakularny crossover w historii – połączmy zwierzaczki, memy i produkty Krakusa. I tak powstał nasz pierwszy ogórkowy zwierzak.

Krakus nam zaufał i póki co, zdaje się, że udało nam się urzec publikę prostotą, craftowością i błyskotliwym copy. Wydaje nam się, że w dużej mierze wynika to z niedoskonałości kreacji – zasadniczo każdy fan mógłby je zrobić, gdyby poświęcił odpowiednią ilość czasu. I niektórzy zrobili! Dzięki temu powstał legendarny Miłosny Jaszczur z Chrzanem w Kakao. Takie fan-arty i pochlebne komentarze motywują do dalszego rozwijania formatu. W ten sposób wprowadziliśmy kolejno Ogórki Filmowe i Teleturniejowe. Kto wie, co przyniesie jutro?

Dziś Krakus ma niepowtarzalny styl i klimat komunikacji, a wyniki za 2018 znaczenie przekroczyły wspólnie postawione cele.

Zgarnij ogórasy od Krakusa!

Wiem, że wśród czytelników Advertising is Exciting jest wielu fanów facebookowego profilu Krakusa, więc załatwiłem dla Was 3 zestawy od Krakusa.

Jeśli sami nie lubicie kisić ogóra, a mimo to chcielibyście sobie pochrupać, to wystarczy, że wpadniecie do grupy AIE+ (post podpięty na samej górze) i podrzucicie w komentarzu swój pomysł, który mógłby idealnie wpasować się w profil Krakusa. Nie ograniczajcie się! Wystarczy sam pomysł, ale możecie też dołączyć jakieś krótkie uzasadnienie, jeśli macie ochotę.

Konkurs trwa do czwartku 9 maja włącznie. Powodzenia 😉
Post znajdziecie w grupie AIE+.


Podobne wpisy

Podobał Ci się ten wpis? Koniecznie sprawdź też te:

  1. Wojna Brandów? Można życzliwie, czyli facebookowa jazda Citroena
  2. Lidl i jego zabawa słowem
  3. Są fanpejdże i jest fanpejdż Berlinek. I nie tylko!
  4. Media Markt, czyli jak robić social media

Skomentuj