Media Markt, czyli jak robić social media

 

zmywarka

Wszystko zaczęło się od powyższego obrazka, który wpadł mi w oko na jednej z social-mediowych grup na Facebooku. A ponieważ uwielbiam tego typu absurdalne żarty, aż postanowiłem dać lajka marce. I nie pożałowałem, bo ci, którzy obsługują Media Markt na Facebooku robią to bardzo dobrze…

Zacząłem przeglądać Facebooka MM dalej i wkręciłem się na dobrych kilka minut. Nie dość, że marka stawia na luźną, zabawną komunikację, a nie nachalne walenie postami produktowymi, to w dodatku jest ciągle na bieżąco. Real Time Marketing? Nie ma sprawy.

RTM American Pie


 

Pierwszy dzień wiosny? Dlaczego by trochę nie przewietrzyć?

 

okna na wiosnę


 

Prima Aprillis? Żart być musi:

 

primaaprilis


 

Nawiązanie do aktualnych trendów? Jest. Polecam w tym wypadku doczytać opis, bo wygląda na to, że ktoś kto ogarnia posty naprawdę dobrze się przy tym bawi:

 

Jaku taku_ najwyższy porządek


 

Może jakieś słodkie zwierzątko? Kotka nie znalazłem, ale piesek jest:

 

piesek


 

A jak wyglądają posty produktowe? Właśnie tak:

 

colorovo


 

jajowar


 

spieniacz


 

żelazka


 

Dużo jest również postów, które po prostu są zabawne i mają na celu jeszcze większe zaakcentowanie humorystycznego sposobu prowadzenia fanpejdża. W tym wypadku także często używana jest gra słów i ciekawe skojarzenia, co tylko podkręca efekt:

 

pies dron


 

sprzątanie


 

 

bajtkęs


 

latawiec

 


 

dynamo


 

Jeszcze jedną wyraźną grupą postów są posty nostalgiczne, nawiązujące do tego co było kiedyś, grające troszkę na emocjach:

 

guitar hero


 

MM_Spotify


 

trzepak


 

smartwatch


 

A czy to wszystko przynosi efekt?
Trzeba by było spytać MM, ale myślę, że takie statystyki, jak pod tym wpisem mówią same za siebie:

nokia

No i co? Fajne, nie? 😉

Skomentuj