Sloganarium #2 (Łomża, Mocne, Otomoto)

Przed Wami drugi wpis z serii SLOGNARIUM, a w nim piwo, papierosy i samochody… No to jazda!

Piwo Łomża – KRZEW ŁOMŻING

Kilka lat temu Łomża stworzyła sobie nowe słówko określające to, co ogólnie kojarzy się z porządnym odpoczynkiem – zwłaszcza w sezonie od wiosny do jesieni. Słońce, woda, grill z Januszem i Grażynką, leżaczek, sandałki, koszulka żonobijka, parawanik na plaży i piwko! Czyli wszystko, co najlepsze!

Słowo ŁOMŻING oznaczające mniej więcej tyle, co beztroskie picie piwa w plenerze przyjęło się na tyle, że zaczęły powstawać różne przeróbki. Pamiętacie modę na „smażing”, „plażing” itp.? Tak było.

I wcale ciekawa nowomowa nie jest jedyną cechą wyróżniającą ten slogan! Na uwagę zasługuje też czasownik „krzewić”, który oznacza tyle, co rozpowszechniać coś, czynić bardziej znanym, dostępnym. I nie byłoby w tym może nic nadzwyczajnego, gdyby nie sposób, w jaki slogan pokazywany był graficznie. A wyglądało to tak:

Mamy jasny komunikat: KRZEW ŁOMŻING, gdzie samo słowo krzew jest krzewem (:D), co jeszcze bardziej wzbudza pożądane przez autorów kampanii skojarzenia – spokój i odpoczynek w plenerze. No i w końcu – co dość istotne – „krzewią się” rośliny, czyli rozrastają się.

To był naprawdę ciekawy slogan i w ogóle cała kampania wyróżniała się na tle reszty!

 

Papierosy Mocne – Mocny w gębie

Cóż, tego sloganu nie mam chyba prawa kojarzyć, bo zdaje się, że mogło mnie nie być na świecie w czasach, gdy funkcjonował. Ale po odkopaniu go z czeluści internetu od razu mnie zainteresował, bo jak wiadomo uwielbiam dwuznaczności.

A tu mamy super przykład. Nie dość, że dwuznaczności, to jeszcze odwołania do frazeologizmu, który jest powszechnie znany i często używany. A ludzie lubią to, co już znają. Lubią też znaleźć to drugie dno, bo czują, że są błyskotliwi. O ile zagadka jest wystarczająco prosta. A tu jest.

I szczerze mówiąc, na początku myślałem, że mocny w gębie ma znaczenie negatywne, ponieważ najczęściej spotykam się z użyciem tego związku frazeologicznego pod postacią: mocny TYLKO w gębie.

Chciałem nawet napisać, że wcale nie taki fajny ten slogan, skoro kojarzy się w ten sposób, ale okazuje się, że mocny w gębie oznacza po prostu (za słownikiem PWN): wygadany. Nie ma więc mowy o pejoratywnym wydźwięku, jak mi się początkowo zdawało. Chyba, że nie tylko mnie kojarzy się w ten sposób? Hmm?

 

OTOMOTO – tu się znajduje każdy model

Znów dwuznaczność. Delikatna, ale jednak. Oba znaczenia wyrażenia “się znajduje” – nieważne jak odczytane – doskonale pasują do tego, co w swoich reklamach chciał przekazać serwis Otomoto.pl

A można odczytać je na dwa sposoby.

Pierwszy z nich mówi o tym, że serwis OTOMOTO to miejsce, w którym znajdują się (czyli po prostu mieszczą się) wszystkie modele samochodów. Wchodzisz na stronę serwisu i masz tu każdy samochód, o jakim tylko marzysz.

Drugie znaczenie sloganu działa na zasadzie czegoś w rodzaju zasady – pewne jest, że na OTOMOTO znajduje się auto, którego się szuka. Taka oczywista reguła. Na OTOMOTO samochód znajdzie Andrzej z Poznania i Krzysiek z Krakowa, bo tu po prostu znajduje się to, czego się szuka. Niezależnie od modelu i potrzeb. Co swoją drogą dość trafnie obrazuje ten spot:


Wszystko na dziś! Który z dzisiejszych sloganów najbardziej się Wam podoba? 😉

 

Skomentuj