SLOGANARIUM #8 (Otodom.pl, Meble Forte, Gingers)

Dziś w SLOGANARIUM aż dwa hasła związane z domem – mebli Forte oraz portalu Otodom. A po znalezieniu mieszkania i jego umeblowaniu nadchodzi czas na zasłużony odpoczynek przy piwku! Tym razem padło na imbirowego Gingersa. Zapraszam 😉

OTODOM – adresujemy marzenia

Ok, zaczynamy od szukania mieszkania. W tym pomoże Otodom.pl i jak się okazuje, znajdziemy tam coś więcej, niż tylko mieszkanie. Po pierwsze slogan obiecuje, że portal spełnia marzenia. I w sumie nie sposób się nie zgodzić, bo przecież grupa docelowa serwisu z ogłoszeniami nieruchomości marzy o swoim własnym mieszkaniu.

Ten slogan lubię jednak z innego powodu. Za użycie czasownika “adresować”, które według słownika języka polskiego oznacza po prostu umieszczać adres na przesyłce. Podstawowe skojarzenie domu/mieszkania z adresem, w połączeniu z faktem, że portal przesyła spełnione marzenie do odbiorcy bardzo mi się podoba!

“Adresowanie” można potraktować tu także jako czynność polegającą na przyporządkowaniu adresu osobie fiz. Idąc tym tokiem rozumowania użytkownik portalu początkowo ma wyłącznie marzenie o domu, czyli póki co jedynie pragnienie, a Otodom je adresuje, czyli przekształca na dobro materialne, coś fizycznego: dom/mieszkanie istniejące pod konkretnym adresem.

Podczas startu kampanii z tym hasłem, pojawił się również całkiem przyjemny spot, który potęgował moje miłe odczucia:

FORTE – Meble, które z miejsca tworzą dom

Kupiliśmy już mieszkanie, być może w stanie surowym. Mamy więc dużo przestrzeni w swoich czterech ścianach. Na razie nie ma mowy o żadnym przytulnym kącie… Twórcy sloganu mebli Forte doskonale odczuli w mojej opinii klimat takiej sytuacji i stworzyli bardzo interesujące hasło. I to jeszcze z podwójnym dnem!

Jeżeli potraktujemy wyrażenie “z miejsca” dosłownie, slogan mówi o tym, że urządzając się z meblami Forte, przekształcamy zwykłe pomieszczenia w coś, co można nazwać domem. Dom kojarzy się z ciepłem, rodziną, bezpieczeństwem, oazą spokoju. To już nie jest jakieś tam przypadkowe “miejsce” – teraz jest to “dom”.

Wyrażenie “z miejsca” można też użyć w mowie potocznej, zastępując słowo natychmiast. Wtedy slogan oznacza mniej więcej tyle, że do stworzenia domu potrzeba wyłącznie mebli Forte. Kupujesz meble, wstawiasz w swoje cztery ściany i masz przytulny dom. Szybko i bezproblemowo!

GINGERS – Daj im beeru!

Znaleźliśmy już wymarzony dom, urządziliśmy go, więc przyszedł czas na zasłużony odpoczynek. W dzisiejszym SLOGANARIUM znalazło się miejsce na jedno z moich ulubionych piwnych haseł!

Ten slogan to polsko-angielska zabawa słowem, ciekawy kalambur, który w trzech wyrazach ukazuje dwie najważniejsze cechy produktu. Po pierwsze Gingers to piwo (daj im beeru), po drugie jest imbirowe (daj imbiru). GENIALNE!

I nawet nie ma tu wielkiego ryzyka, że ktoś nie zrozumie obcojęzycznego słowa, bo akurat “beer” w Polsce (nie tylko oczywiście) jest powszechnie znane. Porównałbym je do wyrazów takich jak “dog” i “cat”. Poza tym Gingersa pijają raczej osoby z grupy, którą można podejrzewać o podstawową znajomość angielskiego.


Imbirowym akcentem kończę dzisiejszy wpis, a Was zapraszam na pozostałe z tej serii! Znajdziecie je TUTAJ.

Skomentuj