Lidl i jego zabawa słowem na Facebooku

Kreacje z profilu Lidla na Facebooku wrzucałem na swój fanpejdż wielokrotnie. Po malutkiej „aferze” sprzed kilku miesięcy* stwierdziłem, że czas poświęcić działaniom tej marki w social media wpis na blogu. I tak już przez częstotliwość pisania o Lidlu oraz chwalenia ich Facebooka na AIE wygląda czasem, jakby płacono mi za promocję Lidla (gdzie moje pieniądze?!), więc co mi szkodzi!

Continue reading “Lidl i jego zabawa słowem na Facebooku”

O tym, jak Tiger przekroczył granicę rozpierdLOLu.

Od dawna już miałem w planach tekst o tym, jak swoje social media prowadzi Tiger Energy Drink. I wbrew temu, co sądzi większość, chciałem pisać, że mnie się to podoba, a może inaczej – nie oburza. W social mediach Tigera pojawia się bowiem od dawna – idiotyczny co prawda, ale w większości niegroźny LOL-content dla gimbazy i zbuntowanej młodzieży słuchającej Popka. No okej, taka grupa docelowa, to mówią ich językiem…

Continue reading “O tym, jak Tiger przekroczył granicę rozpierdLOLu.”

Delete to feed, czyli jak nakarmić 11 głodnych osób z pomocą instagrama

food

Jedna z czytelniczek – Emilia Pyrz – przesłała świetną kampanię prosto ze Stanów Zjednoczonych, dzięki której każdy z nas może nakarmić aż 11 osób jednym kliknięciem. No może nie każdy, bo żeby to zrobić, trzeba mieć konto na Instagramie. Ale jak to właściwie działa?

Continue reading “Delete to feed, czyli jak nakarmić 11 głodnych osób z pomocą instagrama”