Jak daleko pada Dziki Sad od jabłoni

13770242_993943280727226_2089832057277089353_n

Lato to idealna wręcz pora na wprowadzenie na rynek nowego napoju alkoholowego. Bo kto nie lubi w upalny dzień usiąść w cieniu i napić się chłodnego piwka? Żywiec wyczuł odpowiedni moment oraz modę na cydr i w lipcu wprowadził do swojego piwnego portfolio nowy produkt – Dziki Sad. Oglądając reklamy, ma się wrażenie, że nowość to po prostu cydr, ale wbrew pozorom wcale tak nie jest.

Continue reading “Jak daleko pada Dziki Sad od jabłoni”

Istny horror, czyli strasznie pomysłowe reklamy

Untitled design

Strach, bo to on jest głównym bohaterem tego wpisu, należy do bardzo silnych emocji, więc odpowiednio wykorzystany może być doskonałym czynnikiem warunkującym powodzenie reklamy. Powodzenie, mające swe odzwierciedlenie głównie w zapamiętywalności przekazu. Wykorzystując strach trzeba jednak mieć na uwadzę bardzo cienką granicę, po przekroczeniu której zamiast ekscytacji oryginalną kreacją i uśmiechu na twarzy, może pojawić się niesmak.

Continue reading “Istny horror, czyli strasznie pomysłowe reklamy”

#pokemarketing + KONKURS

#pokemarketing (2)

Historia tego wpisu bardzo przypomina historię moich dotychczasowych przygód z grą Pokemon Go. Początkowo zastrzegałem się, że absolutnie nie dam się wciągnąć w jakąś głupią zabawę i nie będę biegał jak kretyn po mieście z oczami w smartfonie. Nie udało się, bo po kilku godzinach wkręciłem się i poszło! To samo było z tym postem. Na początku, gdy Pokemon Go nie było jeszcze popularne (o ile w ogóle był taki moment?) stwierdziłem, że nie ma nad czym się rozwodzić. Jednak kiedy okazało się, że nie ma dnia, w którym nie widziałbym co chwilę osób pod figurką Matki Boskiej* naprzeciw mojego domu, stwierdziłem, że to nie jest zwykła, kilkudniowa moda, a jakaś grubsza sprawa.

Continue reading “#pokemarketing + KONKURS”